Warsztaty z... niepełnosprawności, czyli lekcja tolerancji


Warsztaty z "niepełnosprawności" zorganizowały Magdalena Spiel - Kempińska i Adelajda Piłat, rehabilitantki z ZPE.  W roli instruktorów wystąpili Ola,  Michał i Dominik ze szkoły podstawowej ZPE oraz Agnieszka ze szkoły przysposabiającej do pracy.  W roli kursantów - uczniowie trzecich klas Szkoły Podstawowej nr 15 w Olsztynie. Wózki udostępniła firma Ortovita. 

Zajęcia rozpoczęła część teoretyczna. Goście z SP 15 wysłuchali krótkiego wykładu o zachowaniu wobec ludzi na wózkach.   – To są tacy sami ludzie jak każdy z nas. Dlatego nie wolno ich zaczepiać, proponować na siłę pomocy  – mówiła Magdalena Spiel – Kempińska.
Część praktyczna warsztatów udowodniła, że jazda na wózku to prawdziwy survival dla początkujących. Wszyscy uczniowie z „masówki” mieli problemy z  przejechaniem nawet krótkiego odcinka. - Na wózku inwalidzkim jeździ się trudniej niż na rowerze, bo ręce bolą i trudno trzymać równowagę  - podsumowała 10 - letnia Julka, jedna z uczennic. Wszyscy przyznali, że wcześniej wydawało im się to dużo łatwiejsze. 
 
Na koniec uczestnicy warsztatów zgodnie zadeklarowali, że od dziś inaczej będą traktować osoby z niepełnosprawnościami. Dopiero teraz rozumieją, jak trudno jest jeździć wózkiem i podziwiają swoich kolegów z ZPE. - Te warsztaty bardzo im się przydadzą, to bardzo pouczające doświadczenie - mówi Ewa Żwirko, nauczycielka z SP 15. - Myślę, że od teraz będą w inny sposób odbierać osoby z niepełnosprawnościami. 
 
Podobne lekcje tolerancji rehabilitantki prowadzą w ZPE od kilku lat, nie tylko dla uczniów szkół podstawowych.  Niedawno w warsztatach aktywnej rehabilitacji uczestniczyli studenci medycyny UWM.